co dalej

mam zamęt w głowie. moja dziewczyna jest dziennikarką. tzn. była dziennikarką, nie zmienia to faktu, że opublikowała kilkaset tekstów. a ja, nie dość, że mam zapisanych kilka szkiców tekstów, których zupełnie nie mogą rozwinąć to jeszcze jak czytam te moje wypociny to blednę. no nic, blogu nie porzucam. trenuję pisanie i koncertuję się na sporcie. muszę powrócić do formy bo mnie ta zima zupełnie wykończyła. na obecnym etapie bliżej jestem http://www.livestrong.com/ niż pisaniu bloga. jednym słowem sport i dobre odżywianie, to podstawa naszej egzystencji.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s